Migracja z Simatic S5 na Simatic S7

Pod koniec lat 70-tych firma Siemens zaczęła produkować sterowniki Simatic S5. Od samego początku sterowniki te cieszyły się sporym zainteresowaniem, szybko faktem stał się ich znaczny sukces na rynku automatyki programowalnej. Sterowniki S5, ze względu na swoją niezawodność i niezaprzeczalną funkcjonalność, zostały zainstalowane w bardzo wielu maszynach i urządzeniach technologicznych, które działają do dziś. Choć sterowniki S5 są zdecydowanie godnym polecenia produktem, koniecznością staje się obecnie migracja z Simatic S5 na Simatic S7.
Dlaczego? Od 1997 roku na rynku dostępne są sterowniki Simatic S7, które mają docelowo  zastąpić urządzenia z serii S5. Niestety faktem jest coraz trudniejszy dostęp do części zamiennych do sterowników S5. Od roku 2003 sterowniki S5 nie są już produkowane. W roku 2015 natomiast zostanie całkowicie wstrzymana produkcja części zamiennych do nich.  Nie dość, że dostęp do części zamiennych jest trudny, to jeszcze są one bardzo drogie. To wszystko przemawia za migracją na Simatic S7.
Migracja na Simatic 7 oznacza w praktyce możliwość modernizowania procesów przemysłowych oraz wdrażania nowych technologii, to z kolei przekłada się na większą konkurencyjność. Warto podkreślić, że sterowniki S7 można rozbudować, a tym samym możliwe jest nadzorowanie przez nie także i bardziej skomplikowanych procesów.
Jeśli chodzi o kwestie hardwarowe, to migracja na Simatic S7 oznacza konieczność wyboru właściwego sterownika oraz kart rozszerzających, bywa, że trzeba przeprowadzić dodatkowe modyfikacje systemowe. Inaczej wygląda sytuacja, gdy chodzi o zmiany w zakresie softwaru. Niestety aż w 90% przypadków konwersja z zastosowaniem automatycznych mechanizmów nie przynosi spodziewanych skutków. Stąd też z reguły zaleca się po prostu napisanie nowego programu w STEP 7, bazując przy tym oczywiście na specyfikacji danej maszyny oraz programie oryginalnym. Plusem tego rozwiązanie jest fakt, że w przypadku ewentualnych usterek prostsza będzie ich diagnoza, co przełoży się na zminimalizowanie czasu przestoju w produkcji.